Parzenie herbaty matcha

Jakie herbaty kupujemy najczęściej? Te pakowane w torebki, gotowe do zalania. Jak najczęściej herbaty parzymy? Owe torebki zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na kilka minut, a potem pijemy. Zasady proste, ale, jak się okazuje, błędne. Wszystkie herbaty mają bowiem swoje własne sposoby parzenia, to po pierwsze, a po drugie – kupowanie herbatek w torebkach jest wygodnym rozwiązaniem, które nie niesie za sobą absolutnie żadnych korzyści, jakie z picia herbaty mają płynąć. Podstawowe zasady, jakich powinni się trzymać, streścić można w następujący sposób: kupujmy jedynie wysokogatunkowe herbaty liściaste; herbatę zalewajmy jedynie przefiltrowaną wodą, bogatą w tlen, o odpowiednim pH; parzmy herbaciane napary w okrągłych, pękatych czajniczkach, a nie bezpośrednie w kubkach czy filiżankach. To oczywiście tylko ogólniki, gdyż, koniec końców, o parzeniu decyduje wybrany przez nas gatunek herbaty.

Parzenie herbaty matcha

Generalnie, zielone herbaty zalewa się w temperaturze 80 stopni, czarne 100 stopni. Herbaty matcha podobnie jak zielone, zalewamy w 80 stopniach.

Jak widać, żadnej herbaty nie zalewa się wrzątkiem. Co więcej, bardzo ważne jest, by kontrolować, jak długo herbata się zaparza – odstawianie jej na zbyt długi czas, np. w oczekiwaniu aż będziemy mieli chwilę, by spokojnie usiąść, bądź na to, by wystygła, nie ma sensu. Tylko poprawność przeprowadzania procedury parzenia gwarantuje wysoką jakość napoju. Stąd właśnie np. dobry blog o herbacie matcha jest witryną, którą regularnie odwiedzać powinien każdy, kto chce czerpać z picia herbacianych napojów jak najwięcej – jak najwięcej zmysłowej przyjemności oraz jak najwięcej ich właściwości prozdrowotnych. Można się dowiedzieć więcej o tej sproszkowanej i pysznej herbacie, pitej od tysięcy lat przez japończyków Choć na początku przestrzeganie wszystkich zasad może być problematyczne, z czasem wejdą nam, jak to się mówi, w krew. Niemniej wyrobienie w sobie dobrych herbacianych przyzwyczajeń jest sprawą kluczową i bez pierwotnej koncentracji na tym, co robimy, nie nauczymy się nie popełniać błędów.